Kiedy pierwszy raz zobaczyliśmy Strandir, a później Hornstrandir, pomyśleliśmy o tym, że każdy w życiu, niezależnie od pochodzenia, wykształcenia czy wykonywanej pracy, zasługuje na swoją ciszę. Tę, która nierozerwalnie związana jest z naturą, regeneracją i zwykłym trwaniem w chwili. To w tych miejscach mieliśmy poczucie, że jesteśmy najbliżej Ziemi, czegoś niewytłumaczalnie sprawiedliwego. Zdecydowaliśmy się pokazać Wam te miejsca naszymi oczami najpierw poprzez książki, a teraz również dzięki wspólnym wyprawom ich śladem, na które serdecznie zapraszamy!

Kilka lokalizacji z książek

Sprawdź gdzie możemy się wybrać

Poniżej znajdziesz kilka miejsc, które mają dla nas duże znaczenie ze względu na swoje historie oraz ludzi, którzy je tworzą. To tylko wycinek tego, co pojawiło się w obu książkach. Po kilku latach regularnego wchodzenia w wgłąb Islandii, wsłuchiwania się w nią oraz docierania do coraz dalszych zakątków wyspy możemy powiedzieć jedno – Islandia nadal, pomimo sporej popularności, ma swoją pierwotną siłę i piękno. Wystarczy wiedzieć kogo zapytać, aby je znaleźć 🙂

Z założenia nie organizujemy wycieczek w sztywnych datach – jeżeli chcesz się wybrać z IceStory do któregoś z miejsc opisywanych w naszych książkach, wyślij nam wiadomość. “Szepty kamieni” to reportaż drogi, który tworzyliśmy podczas wyspy dookoła, łącznie z przynależnymi do Islandii wyspami i odległymi fiordami. “Zostanie tylko wiatr” to książka dedykowana Fiordom Zachodnim oraz surowemu i absolutnie niesamowitemu rezerwatowi Hornstrandir.

 

Djupavik

"Szepty Kamieni"

To nie tylko potężna opuszczona przetwórnia śledzi leżąca w jednym z najpiękniejszych regionów Islandii, ale przede wszystkim miejsce, w którym żyją niesamowici ludzie dbający o to, by nikt nie zapomniał o Strandir. Obok Djupaviku znajduje się “siostrzana” przetwórnia w Eyri oraz miejscowość Nordurfjordur, z ciepłym basenem na końcu świata. Polecamy wszystkim, którzy chcą doświadczyć nieco “innej” Islandii.

Dom Lekarza w Hesteyri

"Zostanie tylko wiatr"

To chyba najpopularniejsze miejsce na Hornstrandir, choć czy tak odizolowany region Islandii można w ogóle nazywać popularnym? Na miejscu, poza budynkiem znanym chociażby z powieści “Pamiętam Cię” Vilborg Yrsy Sigurðardóttir, znajduje się także opuszczona stacja wielorybnicza, należąca kiedyś do Norwegów. Będąc tam ponownie w lipcu, nigdy wcześniej w żadnej innej części kraju nie widzieliśmy tylu kwiatów.

Baza wojskowa Straumnesfjall

"Zostanie tylko wiatr"

To ostatni rodzaj miejsca, jakiego człowiek może się spodziewać na szczycie góry leżącej na Hornstrandir. Prowadząca do niego droga, kiedyś służąca amerykańskiemu wojsku do transportowania zapasów do bazy, obecnie powoli zaciera się wraz z mijającym czasem i pod wpływem trudnej pogody. O Straumnesfjall nie da się zapomnieć, bo jednocześnie fascynuje i stanowi niechlubny pomnik ludzkich decyzji.

Vestmannaeyjar

"Szepty kamieni"

Archipelag Vestmannaeyjar leży na południu Islandii i posiada tylko jedną zamieszkałą wyspę o nazwie Heimaey. Można się na nią dostać promem lub samolotem, oba środki transportu to niezapomniane wrażenia. To na niej mieszkał człowiek, który przeżył zatonięcie kutra rybackiego zimą i o własnych siłach przepłyną w kilka godzin lodowaty ocean, szczęśliwie docierając na brzeg. Heimaey 1973 roku było miejscem potężnej erupcji, która niemal przepołowiła wyspę.

Latarnia Hornbjargsviti

"Zostanie tylko wiatr"

Hornvik kojarzy się z niesamowicie zielonymi klifami oraz lisami polarnymi, które bez strachu podchodzą do ludzi. Na Hornstrandir jest jednak bardzo niewiele miejsc takich jak latarnia morska Hornbjargsviti. Leży pośród kompletnej pustki i obecnie jest otwarta jedynie latem, gdy można do niej dotrzeć łodzią lub pieszo, po przypłynięciu z Isafjordur. To właśnie tam przez kilka lat mieszkał najsłynniejszy islandzki komunista.

Fiordy Wschodnie

"Szepty kamieni"

W trakcie pisania “Szeptów kamieni” objechaliśmy całą wyspę, ale to właśnie Fiordy Zachodnie i Wschodnie zrobiły na nas największe wrażenie. To przepiękna część Islandii o bardzo zróżnicowanym krajobrazie, gdzie znajduje się pełnoprawny las, ogromne wodospady, malownicze fiordy czy stada reniferów schodzących zimą bliżej wybrzeża. To również tam leży słynna huta aluminium oraz miejsce akcji pierwszej części serialu “Trapped”.

Selardalur

"Zostanie tylko wiatr"

Opowieść o Gislim jest pierwszą z głównych historii w “Zostanie tylko wiatr”. Jego przejmująca postać, historia tego jak stał się swoistym celebrytą oraz miejsce, w którym mieszkał sprawiają, że dolina Selardalur jest ważnym przystankiem gdy podróżuje się po Fiordach Zachodnich. Nieopodal znajduje się absolutnie niepowtarzalny dom Samuela Jonssona.

Opuszczona Islandia

"Szepty kamieni"

Na wyspie znajduje się tak wiele opuszczonych budynków, że w naszym odczuciu stanowią one obecnie nierozerwalną część islandzkiego krajobrazu, czasami się w niego wtapiając, czasami nad nim dominując. Dla nas ważne jest, aby ten kraj poznawać nie tylko poprzez atrakcje naturalne, które niewątpliwie robią ogromne wrażenie, ale przede wszystkim by dać dojść do głosu temu, co powoli przemija.

Kontakt

Napisz do nas korzystając z formularza obok, zadzwoń lub skontaktuj się przez FB / Instagram.

E-mail

kontakt@icestory.pl

Telefon

+48 578 646 416

WYŚLJ DO NAS WIADOMOŚĆ