fbpx

Do tej pory udało nam się wydać dwie książki Islandii, które są efektem kilku lat mieszkania na wyspie oraz poznania ludzi z niezwykłymi historiami. Staraliśmy się przybliżyć czytelnikom część Islandii, która nas wciągnęła i w jakiś sposób ukształtowała. Od samego początku zakładaliśmy, że islandzkie opowieści najlepiej snują się, gdy są opowiadane przez ludzi stamtąd. Mamy nadzieję, że dla Ciebie, drogi Czytelniku, nasze książki będą podróżą po kraju, który pod warstwą wypracowanego, określonego wizerunku skrywa bliskie Ci oblicze.

Szepty Kamieni (wyd. drugie)

Decydując się na drugie wydanie Szeptów Kamieni mieliśmy na uwadze dwie rzeczy: dopowiedzenie historii, jakich nie udało nam się zmieścić w pierwszym wydaniu oraz powód stricte prozaiczny – wyprzedano cały nakład książki z 2017 roku (dziękujemy!). W nowych, wzbogaconych „Szeptach”, przeczytacie aktualne informacje na temat odwiedzonych przez nas miejsc, zwrócimy uwagę na to, co zmieniło się przez ostatnie lata, ale przede wszystkim oddajemy w Wasze ręce pięć zupełnie nowych rozdziałów, nowe zdjęcia, mapę naszej podróży oraz kod QR do playlisty, przygotowany przez Aleksandrę Kaczkowską, prowadzącą kultową auducję Ciemna Strona Mocy.

Opis wydawcy

Islandia – wyspa aktywnych wulkanów i olbrzymich lodowców, gorących źródeł i tysięcy wodospadów. Miejsce, o którym marzą turyści z całego świata. Obszar równy jednej trzeciej powierzchni Polski zamieszkany przez niespełna czterysta tysięcy osób. Odkąd Berenika i Piotr, twórcy IceStory.pl, osiedlili się na Islandii, starają się poznać prawdziwe życie w kraju, który kusi i zachwyca surowym pięknem, ale też wiele wymaga od swoich mieszkańców. Przemierzają wyspę w poszukiwaniu opuszczonych miejsc. Odwiedzili Djúpavík leżący na Fiordach Zachodnich – znajdowała się tam jedna z największych na świecie przetwórni rybnych; dziś mieszka tam garstka osób. Udali się na archipelag Vestmannaeyjar – w 1973 roku wybuch wulkanu Eldfell niemal rozpołowił jedną z jego wysp i zmusił mieszkańców do ewakuacji. Przyglądali się niezamieszkałym od lat terenom na wschodzie wyspy, jeździli tam, gdzie kończą się drogi.
„Szepty kamieni” ukazują nieznane, nieopisywane w przewodnikach oblicze Islandii. Niczego nie ujmując jej urokowi, dopowiadają niedopowiedziane.

Zostanie tylko wiatr

W 2018 roku spędzaliśmy niemal każdy weekend, jeżdżąc po Fiordach Zachodnich, szukając opowieści. Przekonaliśmy się po raz kolejny, że na Islandii wszystko się łączy. Nie wiedzieć kiedy nasz  projekt rozrósł się do niespodziewanych rozmiarów – na początku listopada padł kilometr numer szesnaście tysięcy, który pokonaliśmy w helikopterze, lecąc nad Kangertittivaq, najdłuższym fiordem świata. Zostanie tylko wiatr. Fiordy zachodniej Islandii to opowieści z północno-zachodniego wycinka wyspy. Historie o izolacji, niesprawiedliwości dziejowej, opuszczeniu, ale i o nadziei, że są ludzie, którzy poprawiają to, co zepsuli inni.

 

Sprawdź również na:

Opis wydawcy

W 1952 roku ostatni islandzcy osadnicy odpłynęli z Hornstrandir. Ślady ich życia powoli zaczęły znikać, a półwyspem znów zawładnęła natura. Mieszkańcy przeprowadzili się w przyjaźniejsze rejony, zostawiając za sobą ponadtysiącletnią historię ujarzmiania ziemi, będącej dziś jednym z najpiękniejszych rezerwatów przyrody na świecie. Wielu współczesnych Islandczyków twierdzi, że Hornstrandir opustoszał, ponieważ był jednym z najtrudniejszych do życia zakątków kraju. Sądzono, że jego mieszkańcy pochodzili z innego świata.

Berenika Lenard i Piotr Mikołajczak, autorzy bestsellerowego reportażu “Szepty kamieni. Historie z opuszczonej Islandii”, zabierają nas w podróż po półwyspie: do dawnej norweskiej stacji wielorybniczej, amerykańskiej bazy wojskowej na szczycie góry, w rejs statkiem po fiordach. Odwiedzają także dolinę, w której mieszkał najsłynniejszy islandzki pustelnik, zaglądają do domu najbardziej radykalnego komunisty w historii kraju i rozmawiają z prezydentem Islandii. Poznają historie kapitanów, myśliwych, hodowców owiec, artystów i dziennikarzy oraz ludzi, których życie naznaczyły wielkie tragedie. Zostanie tylko wiatr to zbiór opowieści z pozornie znanej, lecz odległej wyspy – ze świata, który warto ocalić.

Szepty Kamieni

Do czasu wydania Szeptów Kamieni, nie było w Polsce tego typu książki o Islandii. Opisującej zarówno podróż po kraju, jak i wiele jego aspektów. Znajdziecie tutaj opowieści, w których główną rolę grają: historia Islandii, opuszczone miejsca, wpływ turystyki na zwykłe życie Islandczyków, polscy emigranci, archipelag Vestmannaeyjar, elfy – ukryci ludzie, zanieczyszczenie wyspy przez huty aluminium, historię o zniszczonej dziś, a kiedyś jednej z największych na świecie  przetwórni śledzi w Djúpavíku, a także mnóstwo innych opowieści z całego kraju.

 

Sprawdź również na:

Opis wydawcy

Islandia – wyspa aktywnych wulkanów i olbrzymich lodowców, gorących źródeł i tysięcy wodospadów. Miejsce, o którym marzy wielu turystów. Obszar równy jednej trzeciej powierzchni Polski zamieszkany przez niespełna czterysta tysięcy osób. Berenika i Piotr, autorzy strony IceStory, osiedlili się na Islandii, aby poznać prawdziwe życie w kraju, który kusi i zachwyca surowym pięknem, ale też wiele wymaga od swoich mieszkańców. Poznają historię i skutki kryzysu finansowego – w 2008 roku dotknął on nie tylko Islandczyków. Penetrują wyspę w poszukiwaniu opuszczonych miejsc.

Odwiedzają odizolowany Djúpavík. Kiedyś była to jedna z największych na świecie przetwórni rybnych zatrudniająca setki pracowników, dziś mieszka tam garstka ludzi. Udają się na archipelag Vestmannaeyjar. W 1973 roku wybuch wulkanu Eldfell niemal rozpołowił jedną z jego wysp i zmusił mieszkańców do ewakuacji.

„Szepty kamieni” ukazują nieznane, nieopisywane w przewodnikach oblicze Islandii. Niczego nie ujmując jej urokowi, dopowiadają niedopowiedziane.

Kilka recenzji o "Zostanie tylko wiatr"

Sprawdź co napisali inni
Jarosław Czechowicz (krytycznymokiem.pl)

[…] to ważna książka o samotności – jej kształtowaniu się, doświadczeniu. O tym, że trzeba mieć pewność spokoju bycia z samym sobą. Nikt tu z niczym się nie spieszy, nikt nie wykorzystuje opowieści drugiego człowieka. Autorzy nie wchodzą w inwazyjne relacje, zdobywają serca rozmówców tą delikatnością i subtelnością. Wiedzą, jak ważna w Islandii jest umiejętność bycia z samym sobą, i doskonale to rozumieją. Zdobywają opowieści o ludziach, którzy z wielu powodów nie rozmawialiby z dziennikarzami […]. Lenard i Mikołajczak kochają Islandię. To niezwykły rodzaj miłości, ale bardziej niezwykłe jest to, że Islandia – wbrew wszystkiemu – chyba tę ich miłość odwzajemnia. Najpiękniej o przywiązaniu i uczuciach opowiada się na wymagającej prowincji. Ta książka to zbiór opowieści o ludziach naprawdę kochających wyspę. I o tym, co wyspa robi z tą miłością. O szacunku do wymagającego miejsca i o tym, że zawsze w konfrontacji z naturą wymagać mamy dużo przede wszystkim od siebie.

Jarosław Czechowicz (krytycznymokiem.pl)

Marcin Kozicki (stacjaislandia.pl)

„Zostanie tylko wiatr. Fiordy Zachodniej Islandii” to świetna książka, ciekawa i hipnotycznie wciągająca. Berenika Lenard i Piotr Mikołajczak przygotowali wspaniale napisany reportaż, który chłonie się całym sobą. Jest to zdecydowanie pozycja, która zostaje z czytelnikiem na dłużej. Gwarantuję, że nie oderwiecie się od tej lektury. Jest po prostu niesamowita. Aż ciarki mnie przechodzą na myśl o kolejnych książkach tego duetu.

Marcin Kozicki (stacjaislandia.pl)

Bardziejlubieksiazki.pl

Trudno jest mi napisać recenzję – wiedziałam od razu, że cokolwiek w tej książce nie znajdę, będzie dobrze. Poznałam wrażliwość autorów i ich patrzenie na świat już w pierwszej książce, a przecież takie rzeczy raczej się nie zmieniają. Poza tym wiem, że cokolwiek napiszę, to będzie za mało. Każdy rozdział ma innego bohatera, a w tle jest Islandia. Podoba mi się to, że Berenika i Piotr poruszają się swoimi ścieżkami, raczej tymi mniej utartymi i uczęszczanymi. Ciągnie ich to Islandii opuszczonej, daleko od jej turystycznego oblicza. Przynajmniej tego nieprzemyślanego, bo obydwoje pokazują, że podróżowanie czy bycie turystą nie musi z marszu oznaczać złego.

Bardziejlubieksiazki.pl

Przemysław Chudzik (Miesięcznik Znak)

Fiordy Zachodnie okazują się zwierciadłem, w którym odbijają się różne oblicza dzisiejszej Islandii. […] Autorzy nie komentują, nie oceniają swoich rozmówców. Zręcznie splatając historie i tajemnice, pozwalają nam samodzielnie odkryć, gdzie bije serce Islandii, o które boją się sami Islandczycy, bo czują, że podążając za światem, mogą je zgubić.

Przemysław Chudzik (Miesięcznik Znak)

Olga Szelc (IcelandNews Polska)

Tę książkę warto czytać powoli, delektować się nią, bo każdy rozdział to wyjątkowa opowieść – o ludziach, zdarzeniach i miejscach. I nie jest to historia o takiej Islandii, która w naszych wyobrażeniach bywa wyspą-utopią, miejscem idealnym, ale o prawdziwym kraju, jego sukcesach, wzlotach i upadkach, o realnych problemach oraz o ludziach z krwi i kości, którzy mieszkają na najpiękniejszych, ale i też często najmniej przyjaznych człowiekowi terenach. To opowieść o samotności, walce o przetrwanie, wykluczeniu, izolacji i niezrozumieniu, ale i o miłości, przyjaźni, odwadze i godności. To także pytanie o to, jaką cenę Islandia płaci za tak wielką popularność i ogromny ruch turystyczny, refleksja nad bezpieczną przyszłością przyrody i krajobrazów, które wielu chciałoby zobaczyć z bliska, dotknąć, ale niewielu potrafi uszanować ich pierwotną naturę. A więc nie spieszcie się, czytając.

Olga Szelc (IcelandNews Polska)

Dagmara Marcinek (kulturatka.pl)

Berenika Lenard i Piotr Mikołajczak jadą tam, gdzie z pozoru, oprócz zapierających dech w piersiach widoków, nie ma czego szukać. Znajdują tam jednak niezwykłych ludzi i ich niesamowite historie. Zadają im czasami to samo pytanie, które kołacze w głowie od pierwszych stron książki: dlaczego mieszkają właśnie tam?

Dagmara Marcinek (kulturatka.pl)

Damian Fiołek (kulturalnynihilista.pl)

Berenika Lenard i Piotr Mikołajczak stworzyli coś wspaniałego. W swojej drugiej książce „Zostanie tylko wiatr” skupili się na północno-zachodniej Islandii, miejscu najmniej znanym, gdzie nie docierają nawet sami mieszkańcy wyspy. Odbyli podróż po wielu miastach, miasteczkach i wsiach, podziwiając fiordy, szukając śladów człowieka tam, gdzie dziś trudno uwierzyć, że ten się kiedykolwiek pojawił, jak choćby w amerykańskiej bazie wojskowej, dziś straszącej betonowo-żelaznymi szkieletami. Z tej podróży przywożą czytelnikowi znakomity reportaż, pokazując jak naprawdę wygląda życie na Islandii, jakie są problemy Islandczyków, co ich smuci, co cieszy, co gnębi i co denerwuje.

Damian Fiołek (kulturalnynihilista.pl)

Anna Michalska (granice.pl)

Poszczególne wątki składają się na refleksyjno-słodko gorzką opowieść o niezwykłej pokorze wobec natury i sile woli. Styl reportażu zachęca do czytania powoli, delektowania się słowami, obrazami; spokojnego kontemplowania opisanych problemów i poszukiwania zrozumienia dla przeciwstawnych racji.

Anna Michalska (granice.pl)

Kilka recenzji o "Szeptach kamieni"

Sprawdź co napisali inni
Piotr Mitzner (przewodniczący jury Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego za Reportaż Literacki)

…duże wrażenie zrobiła na mnie książka Bereniki Lenard i Piotra Mikołajczaka „Szepty kamieni. Historie z opuszczonej Islandii”. Cudne opowieści, nic się nie dzieje, a jak wciąga!

Piotr Mitzner (przewodniczący jury Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego za Reportaż Literacki)

przymuzyceoksiazkach.com.pl

Od razu wyczuć można, że książka nie powstała pod publiczkę, w wyniku rosnącego zainteresowania świata Islandią. Czuć z niej natomiast prawdziwy zachwyt nad krajem, szczery szacunek i respekt. Tego powinniśmy się od nich nauczyć i tego powinniśmy wymagać od innych książek podróżniczych. („Szepty kamieni. Historie z opuszczonej Islandii.”)

przymuzyceoksiazkach.com.pl

Takeyourtrip.pl

Jeśli (…) szukacie opowieści lekkiej, łatwej i przyjemnej, to Szepty kamieni nie są dla was. Jeśli jednak macie odwagę zmierzyć się z pięknymi historiami w niezwykłej oprawie, to polecam. (…) Przede mną leży książka, która porusza.

Takeyourtrip.pl

Jarosław Czechowicz (krytycznymokiem.blogspot.com)

“…polscy autorzy z dalekiej Północy udowodnili, że najpierw wyspę trzeba poznać naprawdę od środka i z szacunkiem oraz czułością, by napisać o niej bardzo dobrą książkę. A takie są właśnie „Szepty kamieni” […]”.

Jarosław Czechowicz (krytycznymokiem.blogspot.com)

Marcin Kozicki (Stacjaislandia.pl)

…to genialna literatura faktu. To jedna z najważniejszych i najlepiej napisanych książek o Islandii, jakie do tej pory ukazały się na polskim rynku. Jednocześnie jest to również książka najbliższa prawdzie, temu jak faktycznie wygląda Islandia.

Marcin Kozicki (Stacjaislandia.pl)

Diana Chmiel (Bardziejlubieksiazki.pl)

To próba poznania Islandii, zrozumienia, dogrzebania się do jej istoty. Próba pokazania jej prawdziwego oblicza, tego, którego nie zobaczymy w folderach turystycznych. Dlatego myślę, że to nie jest opowieść dla wszystkich, choć powinna być (…). Kocham tę książkę (…)

Diana Chmiel (Bardziejlubieksiazki.pl)

Kontakt

Napisz do nas korzystając z formularza obok, zadzwoń lub skontaktuj się przez FB / Instagram.

E-mail

kontakt@icestory.pl

Telefon

+48 578 646 416

WYŚLJ DO NAS WIADOMOŚĆ