Podróż do wnętrza ciszy

by

Czujemy się trochę jak w filmie Herzoga, trochę jak w innym świecie. Odkrywcy nowych planet. Klimat jak w „Jaskini zapomnianych snów”, kaski na głowie, cisza, skapująca woda. Niesamowite kolory odbijające się w reflektorach, setki powidoków zapisanych na siatkówce. I nagle, w ciszy, po odliczeniu do trzech, echem od ścian odbija się jazz. A my jesteśmy świadkami koncertu wewnątrz wulkanu.

Nocleg na Islandii

by

Wynajem krótkoterminowy, zwany też w skrócie Airbnb, na Islandii rozwinął się w potwornie szybkim tempie. Wpływ masowej turystyki, o którym pisaliśmy ostatnio TU, sprawił że wiele miast i miasteczek przekształcono w ogromne hotelarnie, często o wątpliwym standardzie. Za połowę polskiej średniej krajowej możesz spędzić dwie noce z Aspergillus niger (kropidlak czarny). Jest też w gratisie kurz i tłuszcz, zalegający na meblach z IKEA, które wyglądają jakby ktoś znalazł je dzień wcześniej na wystawce.

 

Co za tym idzie, szukanie miejsca do życia na Islandii, to nie lada problem. Airbnb zabija bowiem rynek wynajmu długoterminowego, dzięki czemu niedawno w Vik na południu kraju oraz kilku innych miejscowościach takich jak Kirkjubæjarklaustur czy Djupivogur ograniczono lub całkowicie zakazano wynajmu krótkoterminowego. Można upatrywać w tym teorii spiskowej, która mówi, że właściciele hoteli wpłynęli na władze poszczególnych miejscowości, jednak podchodząc do sprawy zdroworozsądkowo, sytuacja naprawdę wymknęła się spod kontroli. Szary człowiek, który przyjechał na Islandię do pracy, nie ma szans na wynajęcie czegokolwiek. Nie mówiąc już o wyludniających się poza sezonem miastach, wyglądających jak stare osady rybackie z przełomu wieków.

Isralnia

by

Wzrost turystyki na Islandii w ostatnim czasie jest potężny. To w tej chwili jedna z głównych gałęzi gospodarki – pędzący olbrzym, który nie chce się zatrzymać. Wszystko jednak wskazuje na to, że gdy w końcu to się stanie, nastąpi zderzenie ze ścianą zbudowaną z irytacji i rozdrażnienia. Islandia powoli staje się tym, czego rodowici mieszkańcy obawiali się od jakiegoś czasu – dziwką z północy Europy, smaganą biczem pieniądza.

Most commented posts

Hen. Na północy Norwegii – konkurs

piątek, Kwiecień 29, 2016

Hemingway już w latach dwudziestych ubiegłego wieku bawił się z przyjaciółmi w skrótowce. Legendarne opowiadanie ...

Wygraj bilety na Svalbard!

niedziela, Styczeń 31, 2016

Jeżeli Tobie również od jakiegoś czasu marzy się napicie ruskiej wódki obok opuszczonej kopalni prawie ...

Islandia bywa przerażająca

czwartek, Październik 29, 2015

Już tu jest. Czuć ją w powietrzu. Dosłownie widzisz, kiedy wychodzisz palić na balkon. Normalnie ...

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij